LMA

Surfing: El Quemao, Famara i fala, którą szanują mistrzowie

Lanzarote · 2 min czytania

Surfing: El Quemao, Famara i fala, którą szanują mistrzowie

W rybackiej wiosce La Santa łamie się fala, której nazwę zawodowi surferzy wymawiają z szacunkiem: El Quemao, krótka, pusta w środku i brutalna lewa na lawowym dnie, nazywana "kanaryjskim Pipeline". Kiedy działa, rozgrywa się Quemao Class i zjeżdżają łowcy dużych fal z pół świata. Dwadzieścia minut dalej druga strona medalu: zatoka Famara, pięć kilometrów piasku pod klifem, idealna szkoła surfingu, w której pół Europy nauczyło się wstawać na desce. Lanzarote surfuje od lat siedemdziesiątych i to widać: są szkoły, deski do wypożyczenia i fale na każdy poziom — właściwie przez cały rok.

Surfing dotarł na Lanzarote na początku lat siedemdziesiątych, z pierwszymi podróżnikami, którzy odkryli, że ta wyspa dostaje w czystej, poukładanej formie całe falowanie, jakie zimą produkuje północny Atlantyk. Pół wieku później wybrzeże północno-zachodnie jest jedną z najbardziej szanowanych stref falowych Europy — surferzy nazywają je, pół żartem, pół serio, "europejskimi Hawajami" — a kultura surfowa jest częścią krajobrazu: vany z deskami, pianki schnące na barierkach i lokalna społeczność, która żyje z okiem na prognozie fal.

Klejnot koronny łamie się naprzeciw wioski La Santa. El Quemao to lewa (fala łamie się w lewo, patrząc od strony morza) krótka, pusta i konkretna, budująca idealne tuby nad lawowym dnem kilka metrów od brzegu. To fala dla ekspertów, porównywana przez zawodowców do rafowych fal Pacyfiku — stąd przydomek kanaryjskiego Pipeline. Kiedy zima przynosi odpowiedni swell, uruchamia się Quemao Class, zawody na zaproszenia, które zbierają specjalistów od tub z kilku krajów; ogłasza się je z kilkudniowym wyprzedzeniem, gdy morze podejmie decyzję, a patrzenie z wioskowej promenady, jak zaproszeni wchodzą w te wodne cylindry, to spektakl najwyższej próby — i za darmo.

Kwadrans dalej zatoka Famara jest drugą połową tej historii. Pięć kilometrów złotego piasku pod klifem, z ławicami, na których fale łamią się łagodnie i długo: idealna klasa szkolna. Działa tu większość szkół na wyspie i każdego ranka dziesiątki początkujących z całej Europy świętuje swoją pierwszą falę przejechaną na stojąco. Famara ma też piki dla średnio zaawansowanych, a na krańcach zatoki poważne fale dla tych, którzy już wiedzą, co robią. Resztę mapy uzupełniają spoty takie jak San Juan, Caleta de Caballo czy prawe i lewe fale północy — wiele nad wulkaniczną skałą, czyli: dla wysokiego poziomu i z lokalną wiedzą.

Bodyboard zasługuje na własny akapit: Lanzarote to historyczna potęga tej odmiany, z falami łamiącymi się na lawowym dnie jak na zamówienie i lokalnymi mistrzami, którzy obwozili nazwę wyspy po światowym cyklu.

Zasady domu, żeby wszystko płynęło: w wodzie rządzi pierwszeństwo (kto jest bliżej piku, ten jedzie pierwszy), miejscowi znają każdą skałę — popatrz, zanim wejdziesz, i zapytaj w szkołach — a krótka pianka wystarcza prawie przez cały rok. Nigdy nie surfowałeś? Famara plus dwie godziny lekcji to najtańszy uśmiech twoich wakacji. Surfujesz od lat? Już wiesz, po co tu przyjechałeś.

Odkryj Lanzarote z LMA

Więcej historii

Wyspa wyrzeźbiona przez naturęBiel, zieleń i wulkan: architektura LanzaroteCésar Manrique: artysta, który ukształtował wyspęOcean przygódŻycie pod falamiTysiąc lat opowieściSmak wulkanuPlaża na każdy nastrójWino wyrosłe w popieleWyspa, która wybrała powściągliwośćTam, gdzie sportowcy przyjeżdżają cierpiećLudzie, którzy stworzyli tę wyspęGóry OgniaPuerto del Carmen: rybacka wioska, w której wszystko się zaczęło (i zakątek papug)Przetrwać bez deszczu: sztuczki roślin nadmorskichStworzenia z innego świata pod twoimi stopamiPiętnaście milionów lat: weteranka archipelaguMalpaís, lajial, hornitos: naucz się czytać lawęTunel lawowy, który wchodzi do morza600 stopni pod twoimi butamiTam, gdzie astronauci uczą się stąpać po innych światachBiałe złoto: saliny, które wykarmiły pół flotyKoszenila: owad, który zabarwił pół Europy na czerwonoLa Graciosa: ósma wyspa, bez asfaltu i bez pośpiechuKto mieszka na wyspie (i kto ją odwiedza)?Kolarstwo: zimowa siłownia zawodowcówKalendarz wyspy: cały rok fiest i wydarzeńPływy: ocean oddycha dwa razy dziennieAloes: zielona apteka wyspyStrażnicy wyspy: projekty, które o nią dbająOpowieści o diable z TimanfayiNajwiększy rezerwat morski Europy jest tuż obokPoza turystyką: co wyspa eksportujeŚlepy krab: biały, maleńki i jedyny na świecieSławni goście: pałac podarowany między królami i dom, który Omar Sharif przegrał w karty2053 dni ognia: kronika erupcjiUprawiać bez deszczu: chłopska inżynieria, która zadziwia światWiszący ogród FamaryPół wulkanu, zielone jezioro i ryczące wybrzeżePorosty i tabaiby: tak wraca życie po wulkanieDiabeł z Timanfaya i Madonna, która zatrzymała lawęSławni synowie wyspy: fizyk od Einsteina, głos "El talismán" i fryzjer z HaríiWyspa, której piraci nie dawali spokojuWiatr, który tłumaczy (prawie) wszystkoŻeglarstwo: żeglowanie po morzu pasatów